Źródło: Flickr/Rowan Peter
Nie mogę zliczyć, ile razy już ten zespół się rozpadał i znowu wracał na rynek. Ile to było zawirowań wokół kłótni Ozzy’ego z całą resztą – wszystko po to, żeby jednak się pogodzili. Od 1979 roku, gdy Osbourne odszedł, zdołali wydać jedną dobrą płytę z Dio, jedną średnią i parę naprawdę kiepskich z Gillanem, Hughesem i Martinem. Niemniej jednak za stworzenie podwalin pod wszelkie ciężkie granie na pierwszych pięciu płytach Black Sabbath wciąż jest grupą kultową. W swej legendarności jednak przestaną być czynnymi, bo na 22 listopada, na Ozzfeście w Japonii zapowiedziany jest ostatni koncert grupy. O ile za dwa lata nie stwierdzą, że fajnie jeszcze sobie raz zagrać Iron Mana.
Videos by VICE
Ponoć Ozzy miał powiedzieć do swojej żony, że czas zdecydowanie nie działa na korzyść Black Sabbath, i chcą zrobić ostatnią płytę przed rozpadem. Płyta „13″ po powrocie Ozzy’ego była zrobiona całkiem nieźle. Najnowsza również ma być nagrana przy pomocy Ricka Rubina. Nie spodziewam się więc niczego kiepskiego. Po wydaniu – oczywiście ostatnia trasa i ostatni, wieńczący ją koncert.
Czemu jednak ta trasa jest tak wyjątkowa, skoro już po „13″ dziadki całkiem nieźle się spisały? Skład był niemalże oryginalny, bo Billa Warda zastąpił Brad Wilk z RATMu i Audioslave. Teraz jednak będzie to stuprocentowe Black Sabbath, bo z Ozzym, Iommim, Geezerem i Wardem. Sentyment został jednak postawiony ponad kłótnie o hajs.
Dla największego fanatyka 22 listopada będzie dniem, na który weźmie w pracy urlop i zabukuje lot do Japonii. Dla przeciętnego zjadacza chleba, którego riffy Iommi’ego ukształtowały, gdy zaczynał grać na gitarze – spełnieniem marzeń będzie stream. Nawet jeśli nie udało się ich zaliczyć na żywo ze względu choćby na wiek, to na szczęście nikt nie wyrzuci winyli i płyt. Chyba że żona lub teściowa potrzebujące miejsca na różne pierdoły.
Hail Sabbath.
More
From VICE
-

Robin Williams (Photo by Sonia Moskowitz/Images/Getty Images) -

(Photo by Jim WATSON / AFP via Getty Images) -

Seinfeld (Photo by FILES/AFP via Getty Images)
