Tekst pierwotnie ukazał się w VICE Holandia
Fotograf Max Siedentopf nie ma pojęcia, do kogo należą auta z jego zdjęć, ale kiedy na nie spojrzał, wiedział już, że rozpaczliwie potrzebują unowocześnienia.
Videos by VICE
Uzbrojony w kilka kawałków kartonu i taśmy malarskiej wyruszył na ulice Amsterdamu w poszukiwaniu najbardziej przeciętnych i nijakich aut, jakie mógł znaleźć. Nierzadko musiał pracować w pośpiechu, przyklejając tekturowe błotniki i spoilery robione na miarę, zanim któryś z przechodniów zadałby pytanie, co robi. Po spersonalizowaniu wszystkich Volkswagenów, Lancii i Peugeotów, cyknięciu kilku zdjęć – zwiewał, zostawiając właścicielom odpicowane auta, które zobaczą dopiero następnego ranka.
Kiedy zapytaliśmy Maxa, dlaczego spędza noce na obklejaniu cudzych samochodów tekturą, odpowiedział: „Indywidualizm, wyrażanie siebie i swojego statusu są w dzisiejszych czasach ważne, jak nigdy dotąd. Jednak z jakichś powodów widzisz te wszystkie przeciętne rzeczy, jak na przykład auta, które są personalizowane coraz rzadziej i rzadziej, kiedy mogłyby być dziwną, ale zarazem świetną formą na wyrażenie siebie. Myślę, że robię ludziom przysługę, dając im odpicowane supersamochody”.
Więcej prac fotografa znajdziecie TUTAJ
More
From VICE
-

Robin Williams (Photo by Sonia Moskowitz/Images/Getty Images) -

(Photo by Jim WATSON / AFP via Getty Images) -

Seinfeld (Photo by FILES/AFP via Getty Images)
