Zadaniem TSA (Oddziału Ochrony Transportu) jest niedopuszczenie do wniesienia na pokład samolotu przedmiotów, które mogą być użyte jako broń. Kilkakrotne sprawdzanie każdego pasażera, skanowanie, prześwietlanie, odbieranie ostrych przedmiotów, pakowanie płynów w torebeczki. Problem polega jednak na tym, że cały wachlarz niebezpiecznych przedmiotów jest do nabycia po kontroli osobistej i przejrzeniu zawartości bagażu podręcznego w strefie bezcłowej. Evan Booth, programista komputerowy i samozwańczy badacz ochrony transportu, stworzył pokaźną liczbę wybuchowych i łatwopalnych urządzeń zrobionych z pozornie nieszkodliwych rzeczy, które możesz tam kupić. Nasz człowiek, Tim Pool, poleciał do Północnej Karoliny, żeby Evan osobiście zademonstrował mu dlaczego tak kosztowny Oddział Ochrony Transportu jest nieskuteczny i jak łatwo zrobić go w chuja.
More
From VICE
-

Robin Williams (Photo by Sonia Moskowitz/Images/Getty Images) -

(Photo by Jim WATSON / AFP via Getty Images) -

Seinfeld (Photo by FILES/AFP via Getty Images)
